Organizacja szuflad w salonie – jak rozplanować

Organizacja szuflad w salonie – jak rozplanować

Szuflady w salonie bywają niedocenianym sprzymierzeńcem porządku – niewidoczne dla oka, lecz nie do przecenienia pod względem funkcjonalnym. Odpowiednio rozplanowane potrafią przejąć rolę organizera życia codziennego: skrywają to, co nie powinno leżeć na widoku, pomagają opanować bałagan i nadają przestrzeni uporządkowany, harmonijny charakter. Warunkiem ich skuteczności jest jednak świadoma organizacja. Bo komoda z szufladami to nie tylko mebel – to narzędzie do zarządzania przestrzenią.

Dlaczego warto wybrać komodę z szufladami do salonu?

W salonie, który coraz częściej pełni jednocześnie funkcję pokoju dziennego, jadalni i miejsca pracy, meble powinny być tak dobrane, by odpowiadać na wiele różnych potrzeb. Pod tym względem komody do salonu stają się rozwiązaniem niemal bezkonkurencyjnym. Ich ponadczasowa forma, różnorodność rozmiarów i stylów, a przede wszystkim obecność szuflad o zróżnicowanej głębokości pozwalają na elastyczne zagospodarowanie wnętrza – zarówno estetycznie, jak i praktycznie.

Dobrze zaprojektowana komoda z szufladami może skrywać piloty i ładowarki, sezonowe dekoracje, dokumenty, gry planszowe, obrusy czy kolekcję świec. Kluczem jest nie tylko wybór odpowiedniego mebla, lecz także sposób, w jaki zaaranżujemy jego wnętrze.

Podział funkcjonalny szuflad w komodzie – zacznij od potrzeb

Najważniejszym etapem organizacji szuflad w salonie jest zdefiniowanie, jakie przedmioty będą w nich przechowywane. Nie ma jednej idealnej konfiguracji – układ zależy od trybu życia domowników i funkcji, jakie spełnia salon. Warto jednak przyjąć zasadę strefowania – górne szuflady przeznaczyć na rzeczy używane codziennie: klucze, dokumenty, kable, ładowarki, drobne akcesoria elektroniczne. W niższych partiach można trzymać tekstylia – serwetki, bieżniki, świece i zapasowe piloty – czyli elementy potrzebne rzadziej, ale zbyt cenne, by trzymać je w głębokim schowku.

Sprawdź także  Styl nowojorski: aranżacja wnętrz, mieszkanie i kuchnia w nowojorskim wydaniu

Sezonowość również ma znaczenie. W jednej z szuflad można zorganizować przestrzeń na ozdoby bożonarodzeniowe lub wielkanocne, które przez większość roku nie są używane. Dzięki temu zyskujemy kontrolę nad rotacją rzeczy bez konieczności schodzenia do piwnicy czy sięgania po pudełka na pawlaczu.

Struktura wewnętrzna – nie zostawiaj szuflad samym sobie

Choć może się wydawać, że pusta szuflada daje największą swobodę, w praktyce brak organizacji wewnątrz prowadzi do chaosu. Dlatego kluczowe znaczenie mają odpowiednio dobrane przegródki, organizery i pojemniki.

W płytkich szufladach doskonale sprawdzają się wąskie wkłady – mogą to być modele drewniane, tekstylne lub z tworzywa, podzielone na mniejsze segmenty. Pozwalają one segregować baterie, spinacze, długopisy, czy inne drobne elementy, które w przeciwnym razie „migrują” po całej szufladzie.

W głębszych szufladach warto wykorzystać większe pojemniki – plastikowe lub materiałowe, w których można przechowywać dokumenty, książki kucharskie, gry, a nawet tekstylia. Szczególnie przydatne są tu pojemniki z pokrywką – zabezpieczają zawartość przed kurzem i ułatwiają utrzymanie porządku, nawet jeśli szuflada nie jest zamykana hermetycznie.

Materiał i konstrukcja komody

Komody dostępne na rynku różnią się nie tylko wyglądem, ale też konstrukcją samych szuflad – a to ma wpływ na ich trwałość i komfort użytkowania. Wysokiej jakości komoda dębowa będzie bardziej odporna na przeciążenia i intensywne użytkowanie niż model z płyty MDF. Warto też zwrócić uwagę na prowadnice – modele z pełnym wysuwem i systemem cichego domykania znacząco podnoszą komfort codziennego użytkowania. Gdy z szuflad korzysta się kilkanaście razy dziennie, nawet tak pozornie drobne detale mają wpływ na ogólne wrażenie.

Artykuł sponsorowany